Rozmowa z 

Agnieszką Wasilewską-Semail

prezes zarządu RAFAKO S.A.

 

 

Sześćdziesiąt siedem lat istnienia firmy to szmat czasu.

Czy i w jaki sposób RAFAKO w codziennej pracy nawiązuje do bogatej tradycji?

Historia RAFAKO to przede wszystkim ludzie i kompetencje, które firma nabyła realizując tysiące energetycznych projektów. Z tej wiedzy czerpiemy przy każdym nowym przedsięwzięciu i podczas wykonywania bieżących zadań. Pracownicy, którzy w ciągu tych kilkudziesięciu lat zdobyli doświadczenie w planowaniu i realizacji projektów, są ogromnym atutem firmy i gwarancją jejnowoczesności oraz rozwoju. RAFAKO od początku istnienia konsekwentnie prowadzi  politykę opartą na ciągłości i inwestowaniu w rozwój własnych kadr, starając się wyprzedzać, a nie tylko doganiać rynek. Wiedza, doświadczenie i ogromny potencjał wyróżniają nas w całej branży. Zatrudniamy ponad 2 tys. wysoko wykwalifikowanych, świetnie wykształconych pracowników. Ponad 40% z nich stanowią osoby z wyższym wykształceniem, a na stanowiskach umysłowych wskaźnik ten przekracza 70% W tej liczbie większość, bo niemal trzy czwarte, stanowią inżynierowie. To jest unikatowy, trudny do przecenienia, potencjał. Zarówno zdobywane dziesięcioleciami doświadczenie, jak i dbałość o stały dopływ młodych kadr są gwarantem ciągłości pokoleniowej oraz kontynuacji najlepszych tradycji RAFAKO S.A.

 

Historia RAFAKO jest ważną częścią historii polskiej energetyki. Stanowi istotny wkład w rozwój tej branży. Około 80% krajowych elektrowni zawodowych ma kotły wyprodukowane w Raciborzu. Takie dokonania zobowiązują…

Oczywiście, ale musimy pamiętać, że rynek cały czas się rozwija i choćby nie wiem jak ważna dla polskiej energetyki była historia RAFAKO, to jednak firma musi przede wszystkim patrzeć w przyszłość. Klienci i konkurencja zmieniają się nieustannie, a fakt bycia liderem na krajowym rynku nie gwarantuje – nawet takiej firmie jak nasza - powodzenia w przyszłości. Doświadczenie, które zdobyliśmy i technologie, które stały się naszą marką podczas realizacji projektów m.in. w Polsce, umacniają naszą pozycję. Dzięki elastyczności w działaniu i stałemu dostosowywaniu się do zmieniającego się otoczenia rynkowego, możemy z optymizmem myśleć o przyszłości.

 

Jedną ze specjalności firmy jest budowa instalacji katalitycznego odsiarczania spalin metodą SCR. To bardzo ważna, ale zapewne nie jedyna specjalizacja?

RAFAKO, podobnie jak wielu naszych konkurentów, zaczynała od projektowania i budowy kotłów energetycznych. Zaostrzające się, szczególnie w ostatnim dziesięcioleciu, standardy i normy ochrony środowiska, spowodowały konieczność rozwoju technologii, ograniczających emisje różnych związków, powstających podczas wytwarzania energii.W związku z tym zgromadzenie odpowiedniej wiedzy i wykształcenie ludzi w tym zakresie, było naturalną konsekwencją w dążeniu do spełnienia oczekiwań naszych kluczowych klientów. Z tego powodu dużo zainwestowaliśmy w rozwój technologii odpylania, odsiarczania

i odazotowania spalin. Jakkolwiek technologia selektywnej, katalitycznej redukcji tlenków azotu jest najmłodszym dzieckiem RAFAKO, to dostrzegamy w tej sferze szansę dalszego rozwoju. Technologia SCR, przy uwzględnieniu odpowiedniej metody, umożliwia modyfikację i dostosowanie, w dłuższej perspektywie, instalacji odazotowania do kolejnych - prognozowanych już dziś - zmian, spełniając, po niewielkich korektach, również kryteria stale zaostrzanych norm emisyjnych. Sama technologia budowy instalacji to nie jedyny klucz do sukcesu. RAFAKO sporo inwestuje w rozwój kompetencji procesowych, a dokładniej mówiąc: doradczych i serwisowych. Naszym zdaniem, kompleksowe podejście do klienta może być w przyszłości wartością dodaną.

 

Ostatnio RAFAKO S.A. podpisało największy w historii firmy kontrakt eksportowy w formule „pod klucz”. Czego on dotyczy?

Chodzi o kontrakt na budowę bloku kogeneracyjnego, opalanego biomasą, w nowej elektrociepłowni w Wilnie. Umowa ma wartość blisko 150 mln euro i bardzo waże jest, że RAFAKO występuje w niej jako generalny wykonawca. Wielokrotnie realizowaliśmy kontrakty w formule EPC jako generalny wykonawca w Polsce, ale pozyskanie tak dużego, kompletnego zadania eksportowego jest jednym z ważniejszych dokonań firmy w ostatnich latach.

 

Można z całą pewnością powiedzieć, że ów kontrakt jest owocem dużej aktywności firmy na rynkach międzynarodowych, m.in. w: Turcji, Indiach, Omanie, RPA, bowiem bardzo mocno postawiliście na eksport.

Intensyfikacja eksportu, szczególnie w formule generalnego wykonawstwa, jest strategicznym wyzwaniem dla RAFAKO na najbliższe lata. Rynek polski pozostaje dla nas najważniejszy, choćby z racji tego o czym mówiliśmy, czyli pozycji i marki zbudowanych w ciągu blisko siedemdziesięciu lat swej historii. Nie mniej jednak, dla firmy tak bardzo związanej z energetyką konwencjonalną, dywersyfikacja geograficzna jest konieczna, zwłaszcza w sytuacji słabnącej na świecie pozycji węgla jako paliwa energetycznego. Działania na rynkach zagranicznych powinny stworzyć nam możliwości rozwoju nowych dziedzin biznesowych, nad czym intensywnie pracujemy.

 

RAFAKO uczestniczy w konsorcjum, którego celem jest stworzenie instalacji, umożliwiającej wytworzenie syntetycznego metanu z dwutlenku węgla. W jakim stadium znajduje się ten projekt ?

- Metanizacja CO2 jest projektem badawczym, będącym w fazie budowy instalacji pilotażowej. Jesteśmy dumni, że udało się wokół tego przedsięwzięcia zgromadzić najlepszych fachowców, nie tylko z kraju, ale również z zagranicy, tym bardziej, że to my, RAFAKO, będziemy podmiotem komercjalizującym najważniejszy jego produkt. To jest jeden z tych projektów, o których mówiłam, wspominając o nowych obszarach biznesowych.

 

Fabryka od lat zaangażowana jest w działalność charytatywną. Które z tych akcji są Pani szczególnie bliskie ?

To bardzo trudne pytanie, bo niesienie pomocy tym, którym los nie dał takich szans jak nam, jest zawsze ważne. Ratowanie życia, czy znaczna poprawa jego jakości, szczególnie gdy dotyczy dzieci, jest – i  mam nadzieję pozostanie – jednym z ważnych aspektów działalności firmy, która ma ambicje być przedsiębiorstwem odpowiedzialnym społecznie. Niezmiernie cieszy mnie, że udało się wyzwolić ogromny potencjał dobroci wśród pracowników, którzy spontanicznie włączają się w wiele akcji charytatywnych.

 

Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© Całość praw autorskich: Filip Wiśniewski