PRL

 

Okręgi energetyczne

 

W 1952 roku elektroenergetykę podzielono na sześć okręgowych zarządów energetycznych, które zlikwidowano dopiero w 1988 roku. Struktura organizacyjna na przestrzeni lat podlegała wielu zmianom, ale dotyczyły one w zasadzie szczebla centralnego, zarządzającego polską elektroenergetyką. Początkowo, po okresie wyzwolenia, energetyka znalazła się w kompetencjach Ministerstwa Przemysłu.

 

27 marca 1947 roku utworzono Ministerstwo Przemysłu i Handlu (wraz z energetyką). 10 lutego 1949 roku powstało Ministerstwo Górnictwa i Energetyki, a 7 marca 1950 roku kompetencje resortu elektroenergetyki przekazano do Ministerstwa Przemysłu Ciężkiego. 15 lutego 1952 roku utworzono Ministerstwo Energetyki, które 1 lipca tego roku, posiadało sześć okręgów energetycznych:

 

• Centralny – z siedzibą w Warszawie

• Wschodni – z siedzibą w Radomiu

• Południowy – z siedzibą w Katowicach

• Dolnośląski – z siedzibą we Wrocławiu

• Zachodni – z siedzibą w Poznaniu

• Północny – z siedzibą w Bydgoszczy.

 

Okręgi grupowały całość elektroenergetyki (sieci, stacje, rozdzielnie, elektrownie, elektrociepłownie) na określonym terenie. Miały rangę przedsiębiorstw państwowych, a podległe im jednostki o ograniczonej swobodzie działania, otrzymywały z okręgów wskaźniki do realizacji (fundusze płac, remonty, inwestycje itd.).

 

Dotkliwe braki personalne, szczególnie w zakładach, uzasadniały istnienie okręgów, które dysponowały wysoko wykwalifikowaną kadrą techniczną, ekonomiczną i prawniczą. W następnych latach i wraz z napływem fachowców do branży, rola okręgów zaczęła maleć, a w ostatnim okresie swej działalności stanowiły wręcz przeszkodę w rozwoju polskiej elektroenergetyki. Niemniej przetrwały nieomal 36 lat i z całą pewnością nie były to lata stracone.

 

W 1959 roku zostało utworzone Zjednoczenie Energetyki w ramach Ministerstwa Górnictwa i Energetyki. 

Po likwidacji okręgów (1988 rok) jednostki organizacyjne (zakłady energetyczne, elektrownie, elektrociepłownie, zakłady wytwórstwa) otrzymały status przedsiębiorstw państwowych, a następnie spółek prawa handlowego. Zgodnie z przyjętym programem prywatyzacji, część spółek została sprzedana inwestorom zagranicznym (np. Zakład Energetyczny Warszawa – firmie niemieckiej RWE, Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny w Gliwicach – szwedzkiej Vattenfall, Elektrownia Połaniec – belgijskiej Tractabella itd.).

W 2006 roku w wyniku konsolidacji energetyki dokonano terytorialnego podziału kraju na cztery organizacje energetyczne: PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia (Katowice), Energa (Gdańsk) i Enea (Poznań).

 

 

Rozbudowa sieci 

 

Rozwój przemysłu i elektryfikacja kraju wymuszały rozbudowę starych i budowę nowych sieci przesyłowych i elektrowni. Budowa systemu energetycznego wymagała tysięcy ton stali, cementu i innych materiałów, niezliczonej liczby silników elektrycznych, pomp, kilometrów kabli i przewodów oraz urządzeń i aparatury. Wybudowano nowe fabryki kotłów, generatorów i turbin.

 

Powstał przemysł energetyczny, który z dużym powodzeniem sprzedawał swoje produkty na rynki całego świata. Fabryki: kotłów – Rafako, Sefako i Fakop, turbin – Zamech, generatorów – Dolmel, transformatorów – Elta, wentylatorów – Fawent, aparatury – Chemar Kielce, palenisk mechanicznych w Mikołowie, elektrofiltrów w Pszczynie i wiele innych stały się znane na świecie.

 

W 1962 roku powstał system krajowy, którym kierowała utworzona w 1950 roku Państwowa Dyspozycja Mocy. Siecią spinającą była sieć 110 kV. W celu wyprowadzenia mocy z Górnego Śląska do deficytowych obszarów Warszawy i Łodzi rozbudowywano sieć 220 kV. W 1952 roku uruchomiono linię 220 kV Łagisza-Łódź, a w 1957 roku czynny już był pierścień 220 kV Górny Śląsk-Łódź-Warszawa-Radom-Górny Śląsk.

 

Lata 60. XX wieku były okresem dalszej rozbudowy sieci 220 kV. W 1964 roku uruchomiono pierwszą w kraju linię o napięciu 400 kV, łączącą Elektrownię Turów z centralnymi rejonami kraju. Powstawały nowoczesne wielkie elektrownie: Turoszów, Ostrołęka, PAK, Połaniec, Dolna Odra i największa polska elektrownia: Bełchatów, z której pierwszą moc do systemu przekazano w 1982 roku. 12 października 1988 roku oddano do eksploatacji ostatni z budowanych w I etapie inwestycji bloków – nr 12, i od tego dnia moc zainstalowana w elektrowni wynosiła 4320 MW.

 

 

W 1962 roku w Elektrowni Turów wprowadzono pierwszy w Polsce blok 200 MW, a następnie przystąpiono do krajowej produkcji bloków 360 MW (licencja BBC) i wyposażono w nie Bełchatów. Zamkniętym epizodem było uruchomienie w Elektrowni Kozienice dwóch bloków 500 MW produkcji ZSRR.

 

Okres lat 1945-2000 w budownictwie elektrowni w Polsce podzielić można na cztery etapy:

 

Etap I (lata 1945-1955) – instalowanie różnorodnych urządzeń z importu – przy mocy turbozespołów

25-55 MW.

Etap II (lata 1955-1960) – stabilizacja parametru pracy dolotowej (ciśnienie 90 atm, temperatura

500-535°C), wprowadzenie turbozespołów do 100 MW, pierwsza produkcja turbozespołów polskich

25 i 50 MW.

Etap III (lata 1960-1970) – wprowadzenie dużych bloków energetycznych (125, 200, 360 MW) z wtórnym progresem pary (ciśnienie 126-130 atm, 535-540°C), budowa elektrowni: Siersza, Turoszów, Łagisza, Adamów, Konin, Łaziska, Pątnów – łącznie 7575 MW.

Etap IV (po 1970 roku) – rozpoczęcie budowy elektrowni z blokami 360 MW i dwa bloki 550 MW, rozbudowa

i budowa elektrowni: Turoszów, Łagisza, Łaziska, Pątnów, Rybnik, Ostrołęka B, Kozienice, Dolna Odra, Jaworzno III, pierwsze bloki w Połańcu. Łączny – rekordowy przyrost mocy wynosił 11 401 MW, w tym dla elektrowni cieplnych 10 070 MW, wodnych 557 MW i przemysłowych 774 MW. W ciągu niektórych lat oddawano do eksploatacji kilka bloków. W 1973 roku oddano w Kozienicach cztery bloki po 200 MW, a w 1975 roku w Dolnej Odrze trzy bloki po 200 MW.

 

 

Zarówno przy budowie sieci elektroenergetycznej, jak i stacji, rozdzielni, elektrowni oraz wszelkich urządzeń energetycznych korzystano z polskiej myśli technicznej. Praca instytutów, biur projektów, zakładów pomiarowo-badawczych, setek zakładów produkcyjnych pozwoliła na zbudowanie nowoczesnego przemysłu elektroenergetycznego, który pomógł w odbudowie i rozbudowie polskiej gospodarki.

 

Ostatnie lata, od 1990 roku, były okresem spowolnienia tempa budowy sieci i elektrowni. Wynikło to ze spadku zapotrzebowania na moc elektryczną – zlikwidowano część przemysłów energochłonnych. Wart podkreślenia jest fakt wprowadzenia do polskiej elektroenergetyki nowoczesnych urządzeń, szczególnie pomiarowych, teletransmisyjnych, automatyki, telemechaniki, informatyki, transportu itd. Wykonano również wielką pracę na rzecz dostosowania polskiej elektroenergetyki do wymogów Unii Europejskiej.

 

 

Hydroelektrownie

 

Pasywne potraktowanie rozwoju energetyki wodnej w pierwszym planie 1947-1949, a następnie tendencje energetyki do minimalizacji udziału w kosztach budowy hydrowęzłów spowodowały opóźnienia w rozwoju energetyki wodnej.

 

W pierwszym po wojnie dwudziestoleciu efekty rozbudowy jej potencjału wytwórczego były niewielkie. Odbudowano Elektrownię Dychów z członem pompowym – w 1961 roku osiągnęła moc 76 MW, a w 1964 roku 20 MW w pompach. W 1958 roku przekazano do eksploatacji Elektrownię Wały na Odrze, o mocy 10,8MW, a w 1961 roku Elektrownię Koronowo na Brdzie, o mocy 27,5 MW, projektowaną jeszcze przed wojną. Na stopniu wodnym Zegrze uruchomiono elektrownię o mocy 20 MW, oddaną do eksploatacji w 1963 roku. Rozpoczętą w 1958 roku budowę Elektrowni Tresna, o mocy 21 MW, prowadzoną z przerwą wskutek osuwiska brzegu rzeki Soły, zakończono w 1967 roku, a więc już w drugim dwudziestoleciu po wojnie.

 

 

Podobnie Elektrownię Solina, o łącznej mocy 137 MW w czterech turbozespołach, w tym dwóch odwracalnych o łącznej mocy 42,4 MW, oddano do eksploatacji dopiero w 1968 roku, po żmudnym usuwaniu wielu defektów prototypowych turbozespołów odwracalnych z dostaw czechosłowackich. Pierwsze projekty zapory sięgają okresu przedwojennego, ale rozpoczęto ją budować w 1960 roku. W pierwszym dwudziestoleciu prowadzono więc kilka budów elektrowni wodnych, ale ich uruchomienie przypadło częściowo już na drugie dwudziestolecie, przy czym istotna dla systemu elektroenergetycznego moc interwencyjna  w elektrowniach Dychów i Solina wynosiła łącznie zaledwie 62,4 MW.

 

Ze względów ogólnosystemowych budowano elektrownie wodne, zarówno przepływowe, jak i szczytowo pompowe. Wybudowane zakłady to:

 

• Elektrownia Wodna Solina, o mocy 137 MW – zastosowano w niej po raz pierwszy w Polsce turbozespoły       odwracalne

• Elektrownia Wodna Włocławek, o mocy 162 MW

• Elektrownia szczytowo-pompowa Żydowo, o mocy 152 MW – po raz pierwszy w Polsce wykorzystano dwa       jeziora leżące na różnych wysokościach

• Elektrownia szczytowo-pompowa Porąbka-Żar, o mocy 500 MW i spadku 432 metry – zastosowano w niej       turbozespoły odwracalne

• Elektrownia szczytowo-pompowa Żarnowiec, o mocy 600 MW.

 

 

Elektrociepłownie

 

Rozwój scentralizowanego wytwarzania ciepła rozpoczął się w 1953 roku od przebudowy Elektrowni Warszawskiej na Powiślu na elektrociepłownię. Przebudowa polegała na dostosowaniu turbin kondensacyjnych do pracy z pogorszoną próżnią.

 

W ten sposób przebudowano następnie wszystkie stare elektrownie kondensacyjne, którym zapewniono odpowiedni odbiór ciepła. Kolejny etap rozwoju ciepłownictwa wyznaczyło budownictwo elektrociepłowni z turbinami upustowo-kondensacyjnymi, dostosowanymi zarówno do oddawania pary o ciśnieniu 0,1-0,2 MPa do celów ogrzewnictwa, jak i pary o ciśnieniu rzędu 0,8 MPa dla technologii przemysłowej.

 

W tym okresie wytwarzanie energii elektrycznej w elektrociepłowniach skutecznie konkurowało z elektrowniami kondensacyjnymi. Stan ten zmienił się na niekorzyść elektrociepłowni, gdy po 1960 roku zaczęły wchodzić do eksploatacji nowe duże elektrownie kondensacyjne o niskim zużyciu jednostkowym ciepła. Zaprzestano wówczas budowy elektrociepłowni z turbinami upustowo-kondensacyjnymi. Dodatkowymi powodami przekreślającymi przyszłość tego typu elektrociepłowni była budowa dużych wysokosprawnych kotłowni osiedlowych oraz opóźnienia w budowie sieci ciepłowniczych. Studia nad typem elektrociepłowni, wykazały wyższość ekonomiczną elektrociepłowni z blokami ciepłowniczymi mającymi turbiny przeciwprężne. Z realizacją tej koncepcji wkroczono w drugie dwudziestolecie powojenne. Mimo technologicznego zapóźnienia obu etapów rozwoju elektrociepłowni z turbinami z pogorszoną próżnią i upustowo kondensacyjnymi, efektywność techniczną i ekonomiczną ciepłownictwa ocenia się pozytywnie.

 

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny
© Całość praw autorskich: Filip Wiśniewski